Oś jelito-mózg a zimowa chandra. Jak poprawić nastrój?

Dni są wciąż krótkie. Słońca jest jak na lekarstwo. Euforia noworocznych postanowień ustąpiła miejsca zmęczeniu. Często nazywamy ten stan „zimową chandrą”. Oczywiście brak światła odgrywa tu rolę. Jednak medycyna wskazuje na inny trop. Przyczyn warto szukać wewnątrz nas. Tu kluczowa jest oś jelito-mózg.
Czy wiesz, że Twój nastrój zależy od kondycji Twojego brzucha? To właśnie tam zapadają ważne decyzje o Twoim samopoczuciu.

Oś jelito-mózg: Odkrycie XXI wieku czy stara prawda?

Brzmi to jak nowinka medyczna. Jednak wiedza o tym, że jelita wpływają na psychikę, sięga wieków wstecz. Już w starożytności łączono trawienie z nastrojem. Dopiero XXI wiek przyniósł twarde dowody. Dziś wiemy to na pewno. Istnieje biologiczna „gorąca linia” komunikacyjna. Nazywamy ją właśnie oś jelito-mózg (z ang. gut-brain axis).

To autostrada dwukierunkowa. Stres („z głowy”) może powodować ból brzucha. Działa to też w drugą stronę. Stan Twoich jelit wysyła sygnały do mózgu. Decyduje to o tym, czy czujesz lęk, czy spokój. Komunikacja ta biegnie m.in. przez nerw błędny. Łączy on mikrobiotę z Twoim układem nerwowym.

Gdzie powstaje „Hormon Szczęścia”?

Ten fakt często zaskakuje moich czytelników. Myślimy o serotoninie jako o substancji mózgowej. Odpowiada ona za dobry nastrój, sen i apetyt. Tymczasem prawda jest inna. Aż około 95% serotoniny powstaje w jelitach!

Jelita produkują te same neuroprzekaźniki co mózg. Zimą nasza dieta jest często uboższa. Częściej bierzemy antybiotyki i żyjemy w stresie. To zaburza mikrobiotę jelitową. W efekcie produkcja „paliwa dla dobrego humoru” spada. To prosta droga do gorszego samopoczucia. Może to nawet sprzyjać stanom lękowym. Dlatego oś jelito-mózg wymaga wsparcia.

Psychobiotyki – wsparcie z natury

Jelita sterują naszą głową. Jak możemy to wykorzystać? Z pomocą przychodzą psychobiotyki. Termin ten wprowadzili profesorowie John Cryan i Timothy Dinan. Opisuje on probiotyki korzystne dla zdrowia psychicznego.

Nie każda bakteria jest psychobiotykiem. Szczep musi mieć potwierdzone działanie w badaniach. Jednym z najlepiej przebadanych jest Lactobacillus paracasei LPC-37®.

Dlaczego Lactobacillus paracasei LPC-37® to dobry wybór?

Ten szczep zyskał uznanie naukowców. Działa on wielotorowo. Wyniki badań, w tym badanie Sisu z 2020 roku, są obiecujące.  Szczep LPC-37® realnie pomaga w walce z napięciem. Znacząco zmniejsza on poziom odczuwalnego stresu. Pomaga też normalizować poziom kortyzolu. Jest to kluczowe przy codziennym przeciążeniu.

Szczep ten wspiera też równowagę emocjonalną. Bierze udział w regulacji neuroprzekaźników, takich jak GABA. Działa to na nas wyciszająco. Dodatkowo wzmacnia barierę jelitową. Zapobiega to stanom zapalnym. Wiemy już, że są one powiązane z zaburzeniami nastroju.

Jak zadbać o siebie tu i teraz?

Styczeń nie musi być trudny. Możesz wesprzeć swój organizm holistycznie.
  • Zadbaj o dietę. Jedz produkty fermentowane. Kefir czy jogurty to podstawa. Pamiętaj jednak o jednym. Ilość bakterii w żywności jest zmienna. Często jest zbyt mała, by dać szybki efekt.

  • Rozważ suplementację. Warto szukać preparatów z przebadanym szczepem. Na polskim rynku znajdziesz go w linii Neuro LPC od Kosma Pharma. Wariant Neuro LPC Adult ma rekomendowaną dawkę 17 miliardów bakterii. Przechodzisz trudniejszy czas? Jesteś w trakcie lekoterapii? Wybierz Neuro LPC Forte. Oferuje on aż 25 miliardów bakterii szczepu LPC-37.
  • Ruszaj się. Spacer dotlenia mózg i jelita. 

Zdrowie psychiczne i fizyczne to naczynia połączone. Dbanie o jelita to dbanie o spokój ducha. Prawidłowo działająca oś jelito-mózg to podstawa. Jeśli czujesz, że to coś więcej niż chwilowy smutek, idź do specjalisty. Jednak wsparcie mikrobiomu to zawsze dobry pierwszy krok.
Przewijanie do góry